Szanowna Pani Minister! Pojawienie się w polskim porządku prawnym agencji pracy tymczasowej delegujących pracowników

   Szanowna Pani Minister! Pojawienie się w polskim porządku prawnym agencji pracy tymczasowej delegujących pracowników do pracy tymczasowej u tzw. pracodawcy użytkownika miało na celu nie tylko dostosowanie przepisów prawa pracy do wymogów Unii Europejskiej, ale także do warunków gospodarki rynkowej.

   Tymczasem niektóre przepisy obecnie obowiązującej ustawy z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz. U. z 22 września 2006 r. Nr 166, poz. 1608, z późn. zm.) godzą w interesy pracowników tymczasowych oraz pracodawców korzystających z pomocy agencji pracy tymczasowej.

   Wskazanie przez ustawodawcę w art. 20 powołanej wyżej ustawy, iż ˝w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy łączny okres wykonywania pracy tymczasowej przez pracownika tymczasowego na rzecz jednego pracodawcy użytkownika nie może przekroczyć 12 miesięcy˝ stwarza w praktyce znaczne problemy, szczególnie w przypadkach, w których ma być wykonywana praca przekraczająca okres 12 miesięcy, np. gdy chodzi o wypromowanie danego produktu na rynku. Z kolei ust. 3 art. 20 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych wprowadza dodatkowe ograniczenie w postaci okresu 36 miesięcy, jaki powinien upłynąć, by po zakończeniu okresu maksymalnie 12-miesięcznej pracy móc ubiegać się o ponowne zatrudnienie w charakterze pracownika tymczasowego u tego samego pracodawcy, co jest nie do zaakceptowania, zważywszy na wysoki poziom bezrobocia. Oczywiście celem ustawodawcy uchwalającego taki przepis było promowanie stałego zatrudnienia, ale cel ten nie został osiągnięty, za to pracodawcy muszą borykać się z niepotrzebnymi utrudnieniami.

   Omawiana ustawa jednoznacznie określa zakaz zatrudniania pracowników tymczasowych po przeprowadzeniu zwolnień grupowych w rozumieniu ustawy z 3 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz. U. z 22 maja 2003 r., Nr 90, poz. 844, z późn. zm.). Oczywiście ratio legis tego przepisu jest słuszne, ale należałoby postulować jego doprecyzowanie poprzez określenie, iż ograniczenie to dotyczy danej jednostki organizacyjnej kierowanej przez pracodawcę. Pozwoliłoby to na uniknięcie komplikacji pracodawcom prowadzącym działalność w różnych częściach kraju, którzy po zakończeniu prac w danym regionie, np. prac budowlanych, przeprowadzają zwolnienia grupowe z zachowaniem prawa do odprawy, a następnie kierują prace do regionu znacznie oddalonego od poprzedniego. W obecnym stanie prawnym w opisanej wyżej sytuacji nie byłoby możliwe - przepisy - zatrudnienie nowych pracowników tymczasowych, co znacznie obniżyłoby koszty działalności, a także stworzyłoby szansę kolejnym bezrobotnym na uzyskanie pracy.

   Wiadomo ponadto, iż część agencji pracy tymczasowej stosuje stawki godzinowe wynagrodzenia poniżej stawki minimalnej. Ustawa nie wskazuje bowiem, że stawka za godzinę pracy pracownika tymczasowego nie może być niższa od stawki obowiązującej dla innych pracowników.

   Szanowna Pani Minister! Czy nie uważa Pani, iż Zespół Prawa Pracy Komisji Trójstronnej powinien rozważyć przygotowanie projektu nowelizacji obecnie obowiązującej ustawy o zatrudnienie pracowników tymczasowych, uwzględniając powyższe uwagi?

   Z poważaniem

   Poseł Łukasz Zbonikowski

   Włocławek, dnia 6 grudnia 2006 r.


koła zębate | real music panasonic | podrywanie | zarelko.compare | Seven Strories Books Wykop Techno Sety Trance