Szanowny Panie Ministrze! Choroba wirusowego zapalenia wątroby typu C i B (HCV oraz HBV)
Szanowny Panie Ministrze! Choroba wirusowego zapalenia wątroby typu C i B (HCV oraz HBV) to przewlekłe zapalenie wątroby. Niespecyficzne objawy, takie jak nadmierne zmęczenie czy bóle stawów, nie są kojarzone z chorobą wątroby, co prowadzi do sytuacji, że większość zakażonych HCV nie zdaje sobie sprawy z faktu swojego zakażenia.
Choroba ta stwarza kilka ważnych i trudnych problemów. Po pierwsze, w Polsce jest prawdopodobnie około 600-700 tysięcy zakażonych HCV, z czego dotychczas wykryto 25 tysięcy przypadków. Po drugie, należy podkreślić, iż około 80% zakażeń HCV miało i ma miejsce w placówkach ochrony zdrowia. Po trzecie zaś, lekarze pierwszego kontaktu nie mają możliwości wydania bezpłatnego skierowania na badania w kierunku wykrycia swoistych przeciwciał dla wirusa C - antyHCV. Skierowanie na bezpłatne badanie może wydać jedynie lekarz chorób zakaźnych, do którego średni czas oczekiwania na wizytę wynosi kilka miesięcy.
Ministerstwo Zdrowia przeznacza rocznie środki na leczenie 2000 chorych na hepatitis C. W terapii stosuje się lamiwudynę, po której pacjent średnio po 4 latach nabywa lekoodporności. W Polsce są zarejestrowane 3 najnowsze leki przeciwwirusowe, lecz nie są refundowane, a średni koszt leczenia nimi wynosi około 2500 złotych. Duża część osób cierpiących na to zakażenie nie jest w stanie samodzielnie pokryć wszystkich kosztów związanych z leczeniem.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Dlaczego projekt utworzenia Narodowego Programu Zwalczania HCV, który Minister Zdrowia przyjął jako priorytet, nie został wprowadzony?
2. Dlaczego nie wprowadzono osobnego programu na pegylowany interferon, którym leczy się WZW typu B?
3. Czy Ministerstwo Zdrowia zamierza publikować przypadki nieobjawowe HCV?
Z poważaniem
Poseł Julia Pitera
Warszawa, dnia 25 czerwca 2007 r.